Puchar Polski w koszykówce mężczyzn po raz pierwszy rozegrano w 1934 roku, a jego zwycięzcą został zespół warszawskiej Polonii. W swej bogatej historii rozgrywki zdominował WKS Śląsk Wrocław, który ma na swoim koncie aż dwanaście tytułów. Wrocławianie po raz pierwszy zwyciężyli w 1957 roku, pokonując w finale Legię Warszawa. Ostatni raz natomiast mogli się cieszyć z wygranej sześć lat temu, kiedy to okazali się lepsi od Czarnych Słupsk.
Tytułu zdobywcy PP sprzed roku broni Polpharma Starogard Gdański, która w turnieju Final Four ograła takie firmy jak Trefl Sopot czy Anwil Włocławek. WKS Śląsk Wrocław w zeszłym sezonie długo miejsca w Pucharze Polski nie zagrzał. Trójkolorowi już w pierwszej rundzie pechowo trafili na pierwszoligowe Sportino Inowrocław. I choć ambitnej walki Śląskowi nie można było odmówić, to rywale okazali się zdecydowanie lepsi, wygrywając w „Kosynierce” 79:52.
Wrocławscy fani nie mają jednak w tym roku co liczyć na mecze Śląska z najlepszymi klubami z Tauron Basket Ligi. Decyzją Polskiego Związku Koszykówki od sezonu 2011/2012 nastąpił rozłam – w Pucharze Polski rywalizować będą tylko i wyłącznie zespoły z ekstraklasy, natomiast drużyny pierwszo- i drugoligowe zagrają o Puchar PZKosz. Dla zwycięzcy poza trofeum przewidziano nagrodę pieniężną w wysokości 20 tysięcy złotych.
Rozgrywki o Puchar PZKosz obejmują cztery rundy w ramach fazy pucharowej (jeden mecz według zasady „przegrywający odpada”) oraz turniej Final Four. Jako zasadę przyjmuje się, że w fazie pucharowej gospodarzem meczu dla pary drużyn z różnych klas rozgrywek ligowych będzie drużyna występująca w niższej klasie. W przypadku zespołów z tej samej klasy rozgrywek ligowych, gospodarz meczu zostanie wyłoniony w drodze losowania.
Losowanie I rundy Pucharu przeprowadzono 3 października. Wrocławianie trafili na grupowego rywala z rozgrywek drugiej ligi – MCKiS Termo-Rex SA Jaworzno. Oprócz tego starcia, ciekawie zapowiadają się pojedynki Stali Ostrów Wlkp. ze Sportino Inowrocław, a także Nysy Kłodzko z Sudetami Jelenia Góra, które jeszcze nie tak dawno rywalizowały ze sobą o awans do I ligi.
Faworytami do końcowego zwycięstwa są niewątpliwie zespoły z czuba tabeli zaplecza PLK, czyli Sokół Łańcut, Start Gdynia, czy Spójnia Stargard Szczeciński. Do walki włączy się na pewno także AZS UWM Olsztyn. Istniejący od 1950 roku klub z północy Polski w zeszłym roku dotarł aż do fazy grupowej Pucharu Polski, gdzie odpadł dopiero po starciach z m.in. z Turowem Zgorzelec i AZS Koszalin.
Śląsk traktuje rozgrywki pucharowe bardzo poważnie i możemy liczyć na to, że na meczu z jaworzanami swojej przygody z Pucharem nie zakończy. – Nie ukrywamy, że rozgrywki te są dla nas niezmiernie istotne. To dzięki nim jesteśmy w stanie pokazać się szerszej grupie kibiców basketu w kraju oraz udowodnić, że prezentujemy wysoki poziom sportowy, nieodbiegający od tego pierwszoligowego – zapowiadał już miesiąc temu prezes sekcji koszykówki WKS Maciej Zieliński.